„Imieniny Jana Kochanowskiego” za nami. Ten popularny wśród Warszawiaków festiwal literacki – pomimo palącego słońca i afrykańskich wręcz temperatur – nie zawiódł i jak co roku przyciągnął liczną rzeszę odwiedzających.
Wśród ponad 70 wydawnictw biorących udział w festiwalu można było również odnaleźć stoisko nr 40, na którym swoją ofertę prezentowało Wydawnictwo Naukowe UKSW.
– Choć charakter wydarzenia ukierunkowany jest bardziej na kontakt z literaturą piękną, na „Imieninach Kochanowskiego” również oferta naukowa cieszy się sporym zainteresowaniem odwiedzających i spacerowiczów – mówi Krzysztof Wojciechowski z Wydawnictwa Naukowego UKSW. I jak dodaje, dowodem na potwierdzeniem tej tezy jest rekordowa – w porównaniu do lat ubiegłych – sprzedaż książek naszego wydawnictwa podczas tegorocznego festiwalu.
– Każdy był i zawsze będzie mile widziany na naszym stoisku, ale nie brak momentów szczególnych, które w pamięci pozostają na dłużej – mówią zgodnie przedstawiciele Wydawnictwa, którzy w tym roku brali udział w „Imieninach Jana Kochanowskiego”. Podkreślają, że należą do nich zwłaszcza te chwile, gdy wśród osób przeglądających książki, nagle ktoś zaczyna spontanicznie wspominać swoje studia na UKSW lub mówi z dumą, że jest absolwentem naszej Alma Mater.
Takich chwil było w tym roku wyjątkowo dużo. I niemal każda z nich zamieniła się w życzliwą wymianę zdań, serdeczną rozmowę lub składane sobie nawzajem życzenia pomyślności.